Ból głowy bierze się z… kręgosłupa. Zamiast kolejnej pigułki idź do wertebrologa

Z bólem głowy do wertebrologa? Ten rzadko spotykany w Polsce specjalista może naprawdę pomóc. Na bóle głowy cierpi około 86 procent populacji. Występuje w podobnym stopniu u kobiet jak i u mężczyzn, pojawia się również u dzieci. Gdzie należy szukać przyczyny tej dolegliwości i dlaczego wertebrologia to dziedzina medycyny, która może być pomocna przy leczeniu przewlekłych bólów głowy?

Najczęściej występujące bóle głowy, to te, które nie wiążą się bezpośrednio z procesami zapalnymi. Do takich zaliczamy migreny (ból zlokalizowany w jednej połowie głowy, pulsujący, nasilający się zwykle w jaskrawym świetle, przy głośnych dźwiękach, towarzyszą mu duszności i mdłości), bóle napięciowe (ściskające, ogarniające całą głowę). Istnieją koncepcje, zgodnie z którymi formy bólu głowy zapisane są w naszej genetyce, a skłonność do nich jest dziedziczona. 

– Obserwuję pacjentów, którzy przychodzą do naszej kliniki z powodu skoliozy, bólu pleców czy stawów i zauważyłem, że po przeprowadzeniu rehabilitacji kręgosłupa, prowadzonej wedle naszej metody, pacjenci mówią o tym, że ustąpiły bóle głowy, które towarzyszyły im latami – mówi dr Vitalij Vel, wertebrolog. – Uważam, że przyczyny bólu głowy o podłożu niezapalnym należy szukać nie tyle w dziedziczeniu, co w dystroficznym uszkodzeniu mięśni i miejsc łączenia się scięgien i tkanek włóknistych z tkankami kostnymi.
Najnowsze badania wykazały, że u 84 procent dzieci występuje patologia kręgosłupa, a podwichnięcie odcinka szyjnego towarzyszy przecież dysfunkcji każdego innego odcinka. Liczba ta jest zaskakująco podobna do liczby osób, cierpiących na bóle głowy (86% całej populacji). Najczęściej do urazu w obrębie odcinka szyjnego kręgosłupa dochodzi w czasie porodu lub w okresie prenatalnym. 

Niestety obecnie diagnostyka urazów odcinka szyjnego kręgosłupa jest często deprecjonowana. W Polsce poszukiwanie powiązania pomiędzy bólem głowy a patologią w kręgosłupie nie jest jeszcze do końca znanym podejściem. Tymczasem wertebrologia – nauka, która zajmuje się tematyką chorób związanych z kręgosłupem, która dodatkowo łączy wiedzę z pokrewnych dziedzin: neurologii, fizjoterapii oraz ortopedii – jest specjalizacją medyczną niezwykle popularną w wielu wschodnich krajach, m.in. na Ukrainie, w Rosji, Białorusi, Kazachstanie czy Izraelu. 

Ta obcobrzmiąca specjalizacja ma swoje zastosowanie wśród pacjentów skarżących się właśnie na przewlekłe bóle głowy. To, co charakteryzuje pracę wertebrologa, to fakt, że jego celem jest znalezienie niechirurgicznego sposób leczenia choroby. 

Jak zatem radzić sobie z bólem głowy?
Bóle głowy towarzyszą często zjawisku tzw. „kamiennych ramion”, związanemu z ograniczoną amplitudą skłonień głowy i jej obrotów – odpowiada dr Vitalij Vel. – W takiej sytuacji należy odbudować dawną amplitudę, poszerzyć skalę ruchów, rozluźnić plecy, to bardzo często pomaga. Jeżeli odczuwane jest zesztywnienie mięśni szyi w rejonie potylicznym, można użyć specjalnej poduszki, by skurcz mięśni ustąpił, wraz z nim może bowiem ustąpić – częściowo lub całkowicie – ból głowy. 

Doktor Vitalij Vel wraz z zespołem specjalistów jako terapię stosują miekką korektę kręgosłupa szyjnego, po wcześniejszym rozgrzaniu systemu mięśniowego. Należy pamiętać, aby nie bagatelizować żadnego rodzaju bólu głowy, zwłaszcza takiego, który utrzymuje się przez dłuższy czas. Wizyta lekarska w odpowiednim momencie może oszczędzić nam wielu cierpień. Gdy problematyczne jest ustalenie jednoznacznej przyczyny bólu głowy, warto zasięgnąć pomocy właśnie u wertebrologa.